Najpaskudniejsze auta widywane na naszych drogach.

Zainspirowany różnymi wpisami i opisami do list rzeczy różnych, stwierdziłem że sam dam sobie upust i wymienię to co kuje mnie w oczy kiedy patrzę na ulicę.

Będzie to lista – moim zdaniem – najpaskudniejszych tworów jakie jeżdżą współcześnie po naszych ulicach. Czyli nie to co robiło się kiedyś w stanach, Azji czy Ameryce Południowej, tylko co faktycznie zdarza się spotkać na naszych Polskich drogach, współcześnie.

Zacznę od mojej ulubionej marki. Lubię ją za to co zrobiła kiedyś i co sobą reprezentowała, bo teraz wszystko szlag jasny trafił. Pech, takie życie.


Numer jeden, mój absolutny (nie)faworyt! Auto bez celu, bez sensu, bez smaku. Pomieszanie z popieprzeniem! Nie ma to jak wysoka na 2 metry „sportowa” maszyna… z Dieslem… o masie małej katedry! A mimo całej tej masy i rozmiaru, na tylnej kanapie wcale nie jest wygodnie.

Przed Państwem BMW X6!

http://www.netcarshow.com/bmw/2013-x6_m50d/800x600/wallpaper_03.htm

Numerek dwa również jest ze stajni którą kiedyś pożądali wszyscy.
Różnica między X6 a tym cudem jest takia, że to auto faktycznie jest w pełni funkcjonalną limuzyną, tyle że paskudną tak że oczy wypadają! Do kolekcji można doliczyć wszystkie te wynalazki które już jeżdżą lub będą jeździć czyli „starą” 5 GT, i nową 4 GT.

Oto BMW serii 5 GT!

http://www.netcarshow.com/hamann/2010-bmw_5-series_gt/800x600/wallpaper_0c.htm

Na szybko jeszcze wspomnę o poliftowej „jedynce”, która wygląda jak poprawiona na siłę.
Pierwsze wydanie, które może nie każdemu pasuje ale moim zdaniem wygląda całkiem harmonijnie:

http://www.netcarshow.com/bmw/2008-1-series_3-door/800x600/wallpaper_07.htm
http://www.netcarshow.com/bmw/2008-1-series_3-door/800x600/wallpaper_10.htm 

Wersja poprawiona, która przednie lampy ma wyłupiaste i brzydkie, a tył wygląda jak VW Polo.

http://www.netcarshow.com/bmw/2012-1-series/1024x768/wallpaper_28.htm
http://www.netcarshow.com/bmw/2012-1-series/800x600/wallpaper_2a.htm

Jedziemy dalej. Jak już jesteśmy przy autach drogich, ekskluzywnych, szybkich i brzydkich jak noc, nie możemy przejść obojętnie obok Panamery! Moim zdaniem jest to największa wtopa Porsche w historii! Ja wiem że nie mają pomysłu więc wszystko wygląda jak 911. Niektórzy nazywają to konsekwencją. Jest jednak różnica między np takim Mercedesem który wygląda bardzo OK, i kojarzy się z marką, niezależnie czy jest to „Kaczka” ’85, Actros 2014 czy S-Class. A między takim Porsche który niezależnie czy robi auto sportowe (jedyne udane), kabrioleta, terenówkę czy limuzynę, robi to wszystko na jedno kopyto. Leci w pręta po całości! Tylko rozciąga projekt w Paint i dodaje odpowiednią ilość drzwi, tak „Żeby nie było”.
Nawet pokażę to paskudztwo u mnie, ale nie wiem czy serwery Google wytrzymają takie coś na swoich dyskach!

http://www.netcarshow.com/porsche/2010-panamera/800x600/wallpaper_45.htm

Teraz zejdziemy na ziemie, w kierunku aut klepanych w większych ilościach, które będą straszyć przez najbliższe 10-15 lat i powodować różne choroby psychiczne i trawienne u ludności.

Zacznę od Toyotek, bo ich nowy pomysł na tył Auris’a i RAV4 to jakaś kpina! Pomijając niewygodę, ciasnotę i bezsensowność RAV4, patrząc tylko na aspekt wizualny, nie wiem kto to kupuje!
Auris – tył:

http://www.netcarshow.com/toyota/2013-auris/800x600/wallpaper_45.htm

I równie paskudny, bo zerżnięty, RAV4:

http://www.netcarshow.com/toyota/2013-rav4/800x600/wallpaper_0d.htm

Pozostając w klimatach Japońskich nie mogło zabraknąć kolejnych wymysłów.
Nissan i jego Puke Juke. Nie wiem do czego to porównać, jak się z tego śmiać. Jest to pojazd tak głupi że aż ciężki do szydery!

http://www.netcarshow.com/nissan/2015-juke/800x600/wallpaper_01.htm

Subaru. Miało różne przygody z autami mniej lub bardziej udanymi, jak np Bug Eye, czyli II wydanie Imprezy. Bardzo szybko się poprawili wydając liftowego Blob Eye i potem pięknego Hawk Eye. Jednak ktoś chyba wypił za dużo kiepskiej jakości sake dzień przed pracą, lub zjadł jakąś naprawdę niedobrą porcję sushi, i w wyniku omamów zaklepał projekt Subaru Imprezy w hatchbacku. Tak dostaliśmy Subaru Lanos.

http://www.netcarshow.com/subaru/2008-impreza_5-door/800x600/wallpaper_1d.htm

VW. Marka która w większości wypadków nie wzbudza żadnych emocji. Jest tak bezpłodna i przeźroczysta na drogach jak wzór kostki brukowej po której się chodzi na chodniku. Jak jest nowa to nawet ją widać, ale za rok, 2 lata jest już troszkę schodzona i nie rzuca się w oczy.
Poza tym paskudztwem, czyli Passat’em CC w pierwszym wydaniu. Wygląda jakby ktoś nie miał pomysłu na to w jaki sposób przenieść światła z nowego Polo i Tuarega na coś na kształt Coupe, więc znowu zastosowano patent z Paint’em i trochę porozciągano owale zostawiać klosze kształtem przypominające czerwone ameby pod mikroskopem.

http://www.netcarshow.com/volkswagen/2009-passat_cc/800x600/wallpaper_16.htm

Włoski design jest znany i powszechnie lubiany. Jednak na chorą władzę w korporacji ciężko cokolwiek poradzić. W wyniku czego codziennie przed biurem widuje wcielony w życie, wymysł jakiegoś prezesa. FIAT 500L jest złem. FIAT 500L Trekking to jakaś kpina!

Zróbmy z mikro samochodziku pseudo-rodzinną pseudo-terenówkę! To się sprzeda! Zobaczycie!

Na szczęście jest to jedyny egzemplarz jaki widziałem na drogach, mam niestety to szczęście że widuje go dziennie pod biurem…
Nosz (noż?) kurwa… Jak to wygląda?

http://www.netcarshow.com/fiat/2014-500l_trekking/800x600/wallpaper_27.htm

Jak już jesteśmy w Europie, nie można nie wspomnieć o kilku paszczurach.
Oto ekskluzywnie brzydka linia Citroena DS5

http://www.netcarshow.com/citroen/2012-ds5/800x600/wallpaper_25.htm

Już nie ekskluzywne, ale równie brzydkie C4 (nowy model)

http://www.netcarshow.com/citroen/2014-c4_picasso/800x600/wallpaper_01.htm

O dziwo nie ma żadnego Peugeot’a w stawce, który mimo wyłupiastych oczu i wyglądu podobnego do modliszki, nie dał ciała aż tak bardzo, a wersje sportowe były nawet całkiem całkiem. Ostatnio wręcz zaczynają mi się podobać ich autka i mimo że żadnego bym nie kupił, a polityka nazewnictwa i „silnikowa” jest doszczętnie pomieszana, to muszę pochwalić nowe modele 208 i 508 bo po prostu są ładne.
Ale nie zostawię suchej nitki na nich za wyprodukowanie jeszcze jednego hasełka, czyli CrossOver. Co to kurwa jest?
Dodatkowo wyśmieje ich pomysł na SUV’a, CrossOver’a czy cokolwiek mieli na myśli, bo jest nudny i brzydki zarazem!
Peugeot 4008

http://www.netcarshow.com/peugeot/2013-4008/800x600/wallpaper_22.htm

Seat Toledo. Ach. Wersja druga była naprawdę fajnym wozem! Był odpowiedni kształt, w mojej opinii fajnie to wszystko się zgrywało do kupy. A potem ktoś stwierdził że tak być nie może i nowe Toledo będzie wyglądać jak kamyk, duży otoczak w którym woda wyrzeźbiła kilka gładkich kształtów. Brzmi jak przepis na sukces, podobny to tego jakim jest Mazda Furai? Nic z tego. Wyszło coś za małe na auto rodzinne, bez kształtu i prestiżu limuzyny, niezadziorne, bezpłodne.

 http://www.netcarshow.com/seat/2005-toledo/800x600/wallpaper_01.htm

Grzybowozy to oddzielna kategoria. Ostatnio wybór dla dziadka, byłego UB’ka bardzo się ograniczył. Fabię w sedanie zastąpił Rapid który nie ma tego klimatu, Thalia na razie nie ma następcy, a najnowsze Aveo wcale nie wygląda tak źle. Mimo to poprzednich wersji jeździ jeszcze całkiem sporo. Są to najczęściej bardzo słuszne samochody i spełniają swoją funkcję całkiem poprawnie, jednak ktoś nie dopilnował żeby to wszystko wyglądało jako-tako. Ale ostatecznie w porównaniu z czołówką i tak wyglądają bardzo przeciętnie, czyli dobrze!

http://www.netcarshow.com/renault/2006-thalia/800x600/wallpaper_07.htmhttp://www.netcarshow.com/skoda/2005-fabia_sedan/800x600/wallpaper_04.htm

Wszystkie zdjęcia są odnośnikami do galerii modelu w serwisie NetCarShow.com. Jeśli nie ma tam jakiegoś auta, to znaczy że nie istnieje! 🙂

A czy wy macie jakieś propozycje? Jeśli takie będą, zrobię wydanie drugie, poprawione. Lub uzupełnię ten wpis o kilka kolejnych „cacek”.

Może Ci się spodoba:

13 komentarzy

  1. Anonimowy pisze:

    Pasat CC jest ok. Czekam na listę tych najładniejszych 🙂

  2. paulina gr pisze:

    W zasadzie to masz rację. W ubiegłą sobotę jechałam na trasie Bielsko – Katowice za BMW X6 – nie dość, że laska która go prowadziła miała nieźle nakukane w głowie, to jeszcze auto wygląda jak wypróżniający się pies.
    Światła w C4 paskudne.
    Juke – :)))))))))))))))
    Akurat najbardziej przemawia do mnie Citroen DS5. Jest spoko, taki mało kontrowersyjny.

    • Bebok pisze:

      Za mało o tym DS5 napisałem 🙂 Jest zwyczajnie bez sensu! 😀 Co to za kształt, do kogo skierowany jest ten model? Mniejsze niż kombi, nie eleganckie jak sedan. WTF? Jest mydelniczką, drogą mydelniczką 😛

    • paulina gr pisze:

      No właśnie! Jest duże jak na małe, a małe jak na duże. Dziś popełnię wpis, to zobaczysz do czego takie auta służą ;p

  3. Z prawie wszystkim bardzo się zgadzam. Co do BMW, to wręcz idealnie. Ale do kilku rzeczy się przyczepię:
    -Zdjęcie przedstawia C4 Picasso, które jest fajne i ładne, bo odważnie i z pomysłem zaprojektowane. Zwykły C4 to nuda, ale od Picasso się proszę odczepić 🙂
    -GDZIE JEST CAŁA OBECNA GAMA MINI!?!?
    -Peugeot 208 jakiś szpetny faktycznie nie jest. Dopóki nie wsiądziesz do środka niestety.

    • Bebok pisze:

      C4 Picasso, fakt. IMHO dalej jest paskudny 😛 teoretycznie fo na zywo nie widziałem wiec nie powinno go tu być, ale pewnie będzie tego dużo 😉

      Mini jest brzydkie ale nie aż tak żeby się tu załapać. Raczej jest obciachowe 😉

      A co do wnętrz, to można by dodać radio SONY w Fordach 😉 ale nie o tym wpis.

      Generalnie nie lubie konsoli centralnej jak w pierwszym C4, Yarisie, itp 😉

  4. Częściowo się zgadzam, częściowo nie 😛

    X6 – może i niepraktyczne (podobno samo nie jest w stanie zabrać swojego kompletu kół :O), ale z mostu do Wisły bym nie spychała, mi się podoba 😛
    5GT – stare – brzydkie, nowe – nieco mniej brzydkie, w środku – bajka! Jeździłam, pisałam –> moto-zolza.blogspot.com), wygląda jak kupa, jeździ jak BMW, czyli fajnie. Jak ktoś zamierza wozić limuzyną narty. O dziwo, po rozłożeniu tylnej kanapy ma większy bagaj niż kombi – fuckin' logic.
    1 – fakt, dupa wygląda jak w Polo 😛
    Panamera – jak dla mnie totalna pomyłka! Sportowe auto do wożenia dzieci do przedszkola, które wygląda jak upośledzony szerszeń. Plusy? Ma fajnie rozkładający się spoiler przy jakiejś tam prędkości, jak zwalnia to się chowa. Cisnęłam kiedyś w trasie za panem tylko po to by się pogapić na spoiler 😛
    Toyoty – nie znam się, wiszą mi.
    Juke – fuj! fuj! I jeszcze raz FUJ! Obrzydliwe lampy, pomyłkowy kształt nadwozia, na wersji Nismo może bym nie zwymiotowała, ale wsiadałabym z zamkniętymi oczami.
    Subaru Lanos – dokładnie tak samo na nią mówię. Nowa jest lepsza/gorsza (niepotrzebne skreślić) – wygląda jak Mondeo.
    CC – kocham VW, więc siłą rzeczy musi mi się podobać. Ale nawet obiektywnie patrząc mi się ona podoba. Tylko w środku jest paskudny. I w nowych VW śmierdzi gumą :/
    500L – widziałam, nie jeździłam. Jeździłam zwykłą 500, fantastycznie nie było, czułam się jak typowa baba, ale miał swój ciapowaty urok. A tu jest skrzyżowanie Pandy z Countrymanem – do kosza!
    Cytryny DS mi dynda, C4 Picasso, akwarium, jeździłam (będzie test :>). Z zewnątrz kupa, silnik kupa, wnętrze i bajery – całkiem spoko. Tylna kanapa dla dzieci do 1 roku życia. Przód zbyt wybajerzony (de facto 6 lamp…), tył jak sprzed 15 lat.
    Peugeot – nie wiem. 508 z zewnątrz tak sobie, w środku super. 4008 z tyłu wygląda ja k Touareg. Touareg z Chin.
    Seat – nie wiem jak Toledo (poza tym, że nazwę ma fajną to wygląda jak kupa), nowy Leon ST jest spoko 😛
    Jeśli interesowała Cię moja opinia to podziwiam cierpliwość 🙂 Ale muszę ci coś wytknąć…

    GDZIE W TYM ZESTAWIENIU MULTIPLA??????

    Czekam na zestawienie najładniejszych w Twojej opinii 🙂 może sama pomyślę nad podobnym postem? 😛 Zrobiłby się taki TAG wśród moto bloggerów 🙂

    • Bebok pisze:

      W większości chodziło o kwestie estetyczne 🙂
      O ile X6 bym palił, jedną za drugą! Tak GT wiem że jest bardzo funckcjonalne a z tyłu to prawie "siódemka". Ale dalej jest żadna! Do pieca!

      W Panamerze spojlerek fajny bo ruchomy, ale przełożyli go z 911 gdzie chyba już z 20 lat jest, prawda? 🙂 O jakości wnętrza i trakcyjnych nie będę dyskutować. Napewno są zajefajne. Ale wkurza mnie polityka firmy, no i dalej jest to paskudne! Do pieca!

      Oryginalne nowe 500, fajne, babskie, klimatyczne i udane. Wszystkie jej modyfikacje, kroić!

      Widzę że z resztą (poza CC, ble :P) się zgadzamy. Tam gdzie się nie zgadzamy, trudno, wpis był subiektywny 🙂

      A Multipli już się nie widuje. Wytruło je, więc w sumie ich nie wytykam. A też jakoś nigdy aż tak bardzo nie kuła mnie w oczy (dostanę zaraz jakimś butm lecącym niewiadomo skąd).

      Riposta o najładniejszych będzie! Bo widzę że to temat który interesuje, więc
      A CO! JA NIE UMIEM! 😀

    • Mnie multiple prześladują w ostatnich dniach… Podjeżdżam sobie spokojnie do ronda a to z lewej "AGRRRRRR!!" wyskakuje mi multipla z miną, jakby chciała pożreć mojego Golfa niczym pączka -.-'

      Czekam na zestawienie najładniejszych 🙂 Chyba muszę spiąć poślady, wczoraj podjęłam pierwszą próbę stworzenia takiego posta i poległam po trzeciej pozycji 😛 z najładniejszymi może będzie łatwiej

  5. Praktycznie ze wszystkim się zgadzam, ale pozostając przy Toyocie – GDZIE JEST NOWY YARIS??? Za to trzeba przyznać konsekwencje w psuciu gamy…
    W temacie wielkości zewnętrzne + absurdalna ciasnota w środku, to liderem okupującym najwyższy stopień podium razem X6, jest niewątpliwie aktualny Range Rover, jeden z samochodów z których podczas "salonowego macania" po prostu uciekłem…
    P.S. Multipla – KAŻDA – była bardzo OK!

    • Bebok pisze:

      Nowego Yarisa nie widziałem na ulicy. Jestem najwyraźniej tak zacofany że nawet nie wiedziałem że będzie coś nowego po hybrydzie (która wygląda całkiem ok!).
      Range Rover nie powoduje u mnie konwulsji, nadaje się na inną listę, a multipla była ciekawa i nadrabia wszytko funkcjonalnością! 🙂

    • To jest jakiś nowy? Chodziło mnie o tzw. trójkę (ta z hybrydą), która jest zaprzeczeniem tego, czym Yaris był.
      RR – było tak ciasno, że uciekłem. A i brzydko straszliwie.
      A samochodem w ogóle no.1, który oferuje absurdalną ciasnotę w środku, a na zewnątrz jest spory, jest Transit – model 2000, a każda modernizacja jeszcze bardziej pogarsza sytuację.

    • Bebok pisze:

      A mi się akurat podoba, subiektywna opinia 🙂 Dlaczego jest zaprzeczeniem? Uargumentuj 😛
      Dalej jest małym miejskim autkiem, trwałym z małymi i ekonomicznymi silniczkami a jednak nie jest to dychawiczne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *