To co mi się podoba!

http://www.netcarshow.com/renault/2009-megane_trophy/1024x768/wallpaper_09.htm

Notka o paskudach pobiła wszelakie dotychczasowe rekordy!

Widzę że tamat pobudza do rozmowy i jest chętnie czytany.

W odpowiedzi na żądania, zrobię wpisy o tym które pudełka są moim zdaniem ładne i zgrabne.

Niestety jestem nerdem i nie zrobie tego byle jak, tylko wszystko ładnie usystematyzuje. Dziś będzie wpis o tym co widuje na ulicy czyli warunki podobne do tych z notki o brzydalach. Wymienie auta które prawdopodobnie zobaczymy jeśli tylko wybierzemy się do jakiegoś miasta z ludnością w liczbie pow. 50 tyś. Jutro będzie „garaż marzeń” czyli auta na które nie będzie geltu nawet jak wygrasz w totka… 2 razy!!!

Notkę dodatkowo podziele na kilka mniejszych kategorii w podziale na bryły, czyli mikrusy, hatchbaki, kombi, limuzyny itp.

No to jazda!

Zaczynamy od kategorii autek najlżejszych, typu miejskiego.

Co by nie mówić, podoba mi się Clio. Zarówno wydanie drugie PhII, jak i poprzednie. Najnowsze jest paskudne i niewiele brakowało by się załapało na poprzednią listę!

http://www.netcarshow.com/renault/2004-clio_renault_sport_2.0_16v/800x600/wallpaper_06.htm

http://www.netcarshow.com/renault/2007-clio_rs_luxe/800x600/wallpaper_01.htm

Clio to takie realne, autko miejskie. Z kategorii mniej realnych ale dalej pięknych, wymenił bym BMW 135i M Coupe! Wygląd jest po prostu zgrabny, ale właściwości jezdne tego małego cuda są mega dobre! Takie gówienko powoduje powstawanie kopleksów u niejednego napakowanego super-car’a (i jego właściciela). Lubie takie cichociemne maszynki!

W klasie wyżej, czyli Hothatch’e. Cóż mogę powiedzieć. Renault znowu górą 😛
Megane RS po prostu powoduje u mnie podnietę jak piekna kobieta w stringach, pończochach z pasem i gorsetem!

http://www.netcarshow.com/renault/2012-megane_rs_trophy/800x600/wallpaper_04.htm

Miejsce drugie jest dla Forda Focusa RS. Wygląda obłędnie. Ale kontakt z bliska wyjasnił dlaczego autko było tanie w swojej kategorii. Plastitkowe kratki-wstawki, które miały wyglądać sportowo, wyglądały troszkę tandetnie. Moim zdaniem można było to zrobić inaczej. Ale dalej jest to pieknie brzmiąca i wyglądająca maszyna!

http://www.netcarshow.com/ford/2009-focus_rs/800x600/wallpaper_0b.htm

Można jeszcze dodać wynalazek FIATa, a dokadniej Abarth’a. O ile mechanicznie i technicznie niewiele o nim wiem. A wersji jeźdzących widziałem dosłownie kilka sztuk, pod banderą salonu z Krakowa, to jednak wrzucę tu tego Puncioka. Bo podoba mi się!

Zanim przejde do full-size maszynek, czyli kombiaków i limuzyn, wspomne jeszcze o małych coupe, które są mniam! Nie będę się rozpisywać tylko wrzucę linki do galerii.
E46 jest ładne, przez wielu uważana za jedną z najładniejszych, ale E90 bije ją na łeb na szyję! I uważam że nowe M3/M4 nie ma podejścia do niej!
http://www.netcarshow.com/bmw/2010-m3/800x600/wallpaper_01.htm

RX-8 i MX-5. O ile ten pierwszy w serii wygląda już całkiem całkiem, tak MX wymaga małego liftingu w postaci gleby, koła i kilku akcentów. Ale wtedy nawet mimo „tylko” dwulitrowego motorka, z chęcią bym jeździł! Jeździ taka jedna w Gliwicach, zrobiona na szaro-czarno. Głównie przez nią mi się tak podoba, bo wiem że ma potencjał! I nie jest wtedy wcale taka „ciepła”, damska, za jaką się ją uważa.

http://www.netcarshow.com/mazda/2013-mx-5_roadster_coupe/800x600/wallpaper_01.htm

S2000. Jest zajebiście agresywna! I ten motorek kręcący się do zacnych predkości obrotowych!

http://www.netcarshow.com/honda/2009-s2000_ultimate_edition/800x600/wallpaper_0e.htm

OK, z takich małych cudeniek więcej rzeczy do głowy mi nie przychodzi.
Za to odrazu przejdę do rozmiaru full-size coupe.

Pierwszym i ukochanym klasykiem była by Supra! Widziałem kilka sztuk na naszych drogach, i mogę powiedzieć jedno. Mimo tylu lat, dalej powoduje uśmiech od ucha do ucha!

M6 w jedynej słusznej wersji. Wszystkie nowe wynalazki uważam za pokraczne. Czy to Cabrio, czy to 4 drzwiowe coś. Jedyną słuszną budą jest E63/64 (nielicząc klasycznej E24 którą pożądam!)

http://www.netcarshow.com/bmw/2005-m6/1024x768/wallpaper_1c.htm

Pozostajemy przy BMW ale w wersji sedan. Ogólnie jakoś nie przepadam za sedanami. Uważa, je za mało praktyczne, nudne. No chyba że mówimy o M5 E39! 5l V8 musi powodować niemałe trzęsienie ziemi podczas rozpędzania! Atramentowy kolor wygląda na niej niesamowicie. Oczka z przodu (te po lifcie) są niczym spojrzenie Jaguara. No i ten dyskretny dyfuzor z tyłu z tymi 4 rurami. Jeździłbym!


WRX STi. I wszystko jasne, prawda? 🙂

http://www.netcarshow.com/subaru/2011-impreza_wrx_sti/1024x768/wallpaper_1e.htm

EVO też nie muszę przedstawiać.

http://www.netcarshow.com/mitsubishi/2011-lancer_evolution_mr/800x600/wallpaper_01.htm

Co ja mam z tymi japończykami? 🙂 Ten akurat w wersji cywilnej jest jako-taki. Ale urzekła mnie wersja sportowa z GranTurismo 2! Tył mi się podoba niesamowicie! I jest to jedyne miejsce na lampy a’la Lexus. Jedyne!
Stary IS200!

Mogę dodać jeszcze Insignie, która mimo upływu lat dalej wygląda fajnie. Oczywiście pomijamy wszystkie inne własciwości auta. Mówimy tylko o stylistyce. Jest to też chyba jedno z nielicznych aut które w wersji usportowionej, wyglada gorzej (IMHO).

http://www.netcarshow.com/opel/2009-insignia/800x600/wallpaper_2f.htm

Ale królowa elegancji jest tylko jedna! Alfa Romeo 159. Boże! Jak to auto mi się podoba. Pamiętam że kiedy w 2008 widziałem ją obok sklepu klienta, i przechodziłem, tak jak gdyby nic, to miałem wrażenie że obcuje z jakąś super maszyną! Te oczy, nos, linia! Niby sedan, normalne auto, a jednak coś w sobie ma! I nie zestarzała się nawet trochę aż do końca produkcji! Gdyby miała prawdziwy napęd, brał bym!

http://www.netcarshow.com/alfa_romeo/2009-159_sportwagon/800x600/wallpaper_02.htmhttp://www.netcarshow.com/alfa_romeo/2009-159_sportwagon/800x600/wallpaper_20.htm

Kombi! Wole je od prawie każdego sedana! Wóz jest wtedy taki… hmm pełny? Jest to kawał żelaza, a do tego jak jest zgrabny i żwawy, powstaje motoryzacyjne ultimatum! Taaak!

Nie jestem fanatycznym wyzwawcą VAG’a i jego produktów. Ale nie sposób odmówić im tego że RS6 to kawał fajnego samochodu!

http://www.netcarshow.com/audi/2008-rs6_avant/800x600/wallpaper_08.htm

Z autek cywilnych, Mazda 6 to jest to! Zarówno rocznik poprzedni (stylistycznie oparty na Furai’u) jak i bieżący. Problem? FWD

http://www.netcarshow.com/mazda/2013-6_wagon/800x600/wallpaper_74.htm
http://www.netcarshow.com/mazda/2008-6_wagon/800x600/wallpaper_16.htm

I coś ciekawego! Superb! W sedanie te obłe światła na zadku nie pasują za grosz do ostrych lamp przednich. W kombiaczu to naprawiono!

http://www.netcarshow.com/skoda/2010-superb_combi/800x600/wallpaper_26.htm

Limuzyny! Temat ciekawy bo tak jak wspomniałem, nieprzepadam za sedanami. Ale jest kilka maszyn którymi mógłbym się wozić 😛

Taka S-class, ale koniecznie z lat 2006-2010! Podobają mi się tylne lampy z wstawkami koloru nadwozia. Czarne są przeeleganckie!

http://www.netcarshow.com/mercedes-benz/2006-s-class/800x600/wallpaper_56.htm

I zdarzyło się coś co zdarza się mało kiedy. Złamię swoją własną zasadę na temat krzyżowania się segmentów o których ostatnio pisałem, i napiszę że mółgybm jeździć CLS’em! Ale pod warunkiem że będzie to ten z pierwszego wypustu! Tylko on, jako jedyny, i w sumie jako pierwszy, jest naprawdę fajny, dobrze zrobiony i elegancki! Cała reszta się nie udała!

http://www.netcarshow.com/mercedes-benz/2005-cls500/800x600/wallpaper_06.htm

No i to było by na tyle tak Ad-hoc.
[AKTUALIZACJA]
Do coupe bym dorzucił Lagunę. Podoba mi się! Tył w stylu Aston Martin’a, ale nie do końca. No ogólnie sliczne wozidełko!

http://www.netcarshow.com/renault/2009-laguna_coupe/800x600/wallpaper_20.htm

Bez kopleksów jest też kombiacz. Zarówno nowy i stary.

http://www.netcarshow.com/renault/2008-laguna_estate/800x600/wallpaper_07.htm
http://www.netcarshow.com/renault/2005-laguna_gt_estate/800x600/wallpaper_0e.htm

__________________________
Wersje które są na zdjęciach, są tymi które mi się podobają. Dla przykładu najnowsza RX-8 ma paskudne tylne lampy, tak samo jak Mesie.

Wiele aut jest po prostu nie brzydkich, ale mają potencjał. I tak np seryjna C klasa jest OK (znowu, poprzednia wersja). Ale po kilku modach po prostu jest mega garesywna i fajna. Seryjna Insignia zalapała się do stawki bo jest zgrabna, nie starzeje się. Ale lifting już wszystko popsuł…

Liczę na dyskusję! Z chęcią poprzekomarzam się, uzupełnie wpis, coś zmienie, poprawię. Jeśli tylko będzie takie zainteresowanie.

Jutro będzie o zabawkach drozszych i rzadszych, czyli tym co mi się śni po nocach!

Może Ci się spodoba:

11 komentarzy

  1. Opel nie może być ładny, bo nawet jak jest ładny, to nadal jest Oplem.

    Laguna coupe mi by się bardziej podobała, gdyby nie nawiązania stylistyczne do Astona – nie lubię tej marki.

    Ja bym jeszcze dorzucił Hondę Civic VIII oczywiście 🙂

  2. Anonimowy pisze:

    Bebok 😉 maly blad no chyba podoba Ci sie sedan e90 bo na zdjeciu masz e92

  3. paulina gr pisze:

    Ja bym dorzuciła babską Giuliettę – bo panie też jeżdżą fajnymi autami. Do tego Land Rover Evoque i Mercedes A45 AMG (widziałam w Tarnowskich Górach, aaaaaa!). Piękne!

    • Bebok pisze:

      zrób swoją listę 🙂 jestem ciekaw! 😉
      Osobiście uważam Evoque za pokracznego, a A45 jest hmmm ciekawe, taki naprawde hardcorowy hot-hatch, ale w wersji cywilnej to padło 😛

    • paulina gr pisze:

      mnie na dobrą sprawę nowe samochody jakoś aż tak bardzo nie pociągają; u mnie na liście królowałyby europejskie klasyki i paliwożerne amerykańce 🙂

    • Bebok pisze:

      A co wg Ciebie jest Europejskim klasykiem? 🙂

      Ja np lubie klasyczne auta, ale jeszcze bardziej lubię mieć parę koni pod kopytem 😀

      Dlatego jak bym miał mieć auto z lat '70, to było by to 2002 Turbo lub 745i 😛

    • paulina gr pisze:

      Europejskim klasykiem jest dla mnie na przykład niepodważalny hit sezonu ubiegłego, w którym zakochałam się niemożebnie i po wsze czasy, czyli MB W111 coupe w czarnym kolorze, drewnem i skórą wewnątrz 🙂

      Ale no właśnie, coś co ma parę koni pod maską, to inna inkszość. Klasykami typu MB W111 czy jakąś starszą Warszawą, Citroenem 2CV nie jedzie się szybko (bo w przypadku 2CV nigdy się nie dało :F), tylko czerpie się przyjemność z jazdy. W zasadzie większością z nich ciężko się jeździ, bo układ kierowniczy nie był tak precyzyjny (np. w amerykańskich samochodach z lat 60/70, czy nawet w W111 nie da się spokojnie trzymać rąk na kierownicy, tylko jedzie się dokładnie tak jak w starych filmach – kołysząc rękami w górę i w dół, jakby się pływało pontonem). I właśnie wtedy jedzie się powolutku i jest tak błogo… Chociaż nie powiem, bo w obu wymienionych wcześniej wypadkach mogłam też poczuć moc przyspieszenia i było całkiem radośnie. Zwłaszcza w Mercedesie 🙂

  4. Czytałam ten post rano, ale jako że gonił mnie czas, to komentowanie musiało poczekać do wieczora. A to E92 cały dzień mi we łbie siedziało 😛 Jestem zakochana w tym modelu po uszy odkąd tylko wyjechał z fabryki (niestety nie miałam przyjemności nim jeździć, choć słyszałam, że to nic specjalnego :/ może dlatego nie szukam na siłę egzemplarza to pojeżdżenia, aby nie niszczyć swoich marzeń :P) i jak to przeczytałam to aż we mnie zawrzało ("Ja Ci dam E90! Toż to E-9-2!" :P).

    Wracając do tematu, muszę powiedzieć, że mamy bardzo podobny gust motoryzacyjny 🙂 Aczkolwiek nie zawsze. Ponownie idąc od początku:

    Clio – zwykłe absolutnie ciągnie druta! :/ Jest tak potwornie przezroczyste i bez wyrazu, że aż mdli. Podstaw mi wersję RS, która poza właściwościami jezdno-silnikowymi prezentuje się znacznie lepiej, a podskoczę z radości.
    BMW 1 – M'ka ok, ale mam pewne zastrzeżenia co do bryły nadwozia. Ten kuperek z tyłu jakoś mi troszkę zgrzyta. Powtórzę się: z mostu do Wisły bym nie spychała, ale jakiś mam z tą "jedynką" mały zgrzyt.
    Megane RS – taaaaaaaaak! 😀 tyle w temacie.
    Focus RS – jest ok, ale znacznie lepiej prezentuje się w jaskrawozielonym kolorze. Albo w tej wersji Black Edition 😛 Mrrau!
    Fiat – fuuu! Ale w zasadzie wszystko co od Fiata to fu :/
    E92 – <3
    Mazdzioszki – są spoko, takie, żeby sobie daszek ściągnąć i pozapierdalać nad jakimś wybrzeżem. Takie klimatyczne.
    S2k – "taaaaaaaak!" vol. 2
    ZGRZYT – to były małe coupe'tki, ok, tylko co w takim razie w tym zestawieniu robiła E92? Śmiem twierdzić, że jest rozmiarów Supry, albo i większa wręcz. Fakt, z szóstką nie ma co konkurować na wielkość (nadwozia oczywiście!), ale jest z pewnością większa od S2k, albo RX'ów, a rozmiarami zbliżona do Supry. Nie wiem dlaczego więc została zepchnięta na "margines społeczny coupe". W imieniu wszystkich E92 – jesteśmy obrażone! 😛
    Supra – ok, ale do driftu 😛 tylko i wyłącznie.
    M6 – jeździ z pewnością zacnie, ale mi ta bryła jakoś nie leży.
    E39 – zgadzam się w 100% 🙂
    STI – nie lanos = lubimy!
    Evo – brat subaretki, też jak najbardziej ok.
    Lex – wiesz dobrze, że dla mnie Lex jest tylko jeden 😀
    Insignia – mi się kojarzy z dwoma typami osób: starszymi panami w kapeluszach, którzy jeżdżą jak faje, albo z tajniakami. Ale obiektywnie patrząc na samo auto, to jak na sedana jest niczego sobie.
    Alfa – tak, bo jeszcze z jedynym właściwym wyrazem twarzy.
    RS6 – "taaaaaaaak!" vol. 3. Jestem fanatyczną wyznawczynią VAG'a. A na widok RS'ów (praktycznie w każdym wydaniu) mam taaaakiego banana na twarzy 😛
    Mazda 6 – nowa, jak najbardziej na tak! 🙂
    Superb – on jest jakiś dziwny. To kombi to podejrzewam, że jest w opór wielkie. W sedanie nie podoba mi się wydłużona linia tylnych drzwi. Coś tam jest nie halo. Tu jakoś to ominęli.
    Merc – fuj! Każdy! (nie, nie jeździłam. Wiem, jak pojeżdżę to zmienię zdanie. Dlatego nie jeżdżę)
    CLS – o słodki Jezu! jeszcze gorzej! Aczkolwiek masz szczęście, że nie zamieściłeś tu nowego CLA… Wtedy bym chyba przestała czytać, albo strzeliła sobie w łeb 😛
    Lag – lubię, jeżdżę 🙂 chłop ma, to jeżdżę. Fajne autko, tylko chleje sporo w 200-konnej benzynie :/ mogłoby mniej.
    Kombiak – też spoko 🙂 wygląda (jak na kombi) ładnie

    Przebrnęłam 😀 znowu czytałeś do końca? :> No to gratuluję 😛

    Pzdr

    • Bebok pisze:

      Kurde, z tym E90 to miałem na myśli cuopuete o tej generacji 😛 Kiedyś e30 było w 3 budach i każdy wiedział o co chodzi!

      Co do małych coupetek. Mniejsza od E92 jest tylko jedynka w rozmiarze piko. 3 jest znaaacznie mniejsze od Supry 😉 jest ona mega "tłusta" i wypasiona! 😀

      Tak jak pisałem, za VAGami nie szaleje ale lubię że najlepsze zatrzymują dla kobmiaków. Rodzinne RS6 ^^

      Ba! Mesiów generalnie też nie bardzo lubię, ale jest kilka modeli i kilka rzeczy za które wypada powiedzieć kilka słów uznania.

      CLA do nich nie należy 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *