Rzut Okiem: Niegodna następczyni, nudny produkt i jego chińskie podróbki.

Witam i zapraszam!

W dzisiejszym szyderczym felietonie pozwolę sobie wypisać kilka złośliwych uwag na temat ostatnich premier.

Po czasie, ale jednak, wyrażę moją opinię na temat następczyni boskiej i doskonałej 159. Włosi mieli naprawdę ciężkie zadanie. Bo od kiedy zobaczyłem front i tył 159, zarówno w sedanie jak i w kombi, nie byłem w stanie sobie wyobrazić niczego lepszego. Moja głowa nawet gdzieś w myślach i fantazjach nie była w stanie ogarnąć, co można jeszcze zrobić, żeby Alfa była bardziej „Alfowata”! Jest to apogeum tego jak może wyglądać sedan czy kombi. Koniec. To spojrzenie, szpiczasty nos, przycięte lampy są nie do podrobienia i nie do pomylenia. Na szczycie podium piękna, przed nią jest tylko 8C.

Królowa motoryzacji

Królowa motoryzacji

i jej piękna siostra

… i jej piękna siostra.

I moje przeczucie okazało się prawdziwe. Nowa Giulia, mimo że nie jest nudna, a tym bardziej brzydka, urody po starszej siostrzyczce nie odziedziczyła. Tak na dobrą sprawę z tego co ważne i charakterystyczne (IMHO), została tarcza z logo na szczycie i koła które znowu ewoluowały, i wyglądają rewelacyjnie. Przód jak wszyscy wiedzą to podrobione BMW ( 😉 ) a tył wycięto z projektu Maserati.

Alfa_Romeo-Giulia_2016_1600x1200_wallpaper_09

Elektryzujący jest napęd! Klasycznie na tył. Mocy też podobno ma nie brakować. Brzmi to bosko. I osobiście uważam że będzie to fajny silnik! Nie zdziwię się gdyby był trwalszy i przyjemniejszy w eksploatacji niż nowe wynalazki Niemców i Francuzów.

Mały off-topic:
Wszyscy nabijają się że jak ktoś wpierdala żaby to nie może być normalny, a włosi potrafią tylko kręcić makaron. Ale jednak coraz częściej, coraz większa gama silników powstaje właśnie u nich, lub we współpracy z winopijcami. THP osiąga fajne moce z litra, choć znany jest raczej z awaryjności. Ale już ich Diesle, tak jak pisał złomnik, jeździły praktycznie we wszystkim po całym świecie osiągając grube przebiegi. Tak samo jest z silnikami Fiata. Gdyby poczytać opinie i być obiektywnym, okazuje się że JTD’ki i MultiJet’y to rewelacyjne motory! Całkowite odwrócenie tego co oferuje np. VAG z rodziną TSI. Stąd moje przekonanie o tym że taka Giulia może skończyć z opinią Włoszki z wiecznymi fochami.

Podsumuje to wykresem, na którym można wyróżnić odwrotność proporcjonalną. Po prostu, tam gdzie 159 była na szczycie, nic nie było w stanie takiego wyniku osiągnąć, Giulia wygląda mizernie. Zaś największa wada poprzedniczki, czyli słaby napęd i opcje silnikowe, zostały z nawiązką zrekompensowane w Giulii.

wykres zajebistości

Gdyby stworzyli coś co wyglądem powoduje ślinotok jak 159, a gnało po asfalcie jak Giulia, porzuciłbym marzenie o M5 E39, a zaczął odkładać na w.w. stwora! To byłby koniec motoryzacji bo już nic nie byłoby w stanie temu dorównać.


 

A teraz koniec rzeczy miłych i przyjemnych. Czas na produkty Niemieckie i nie tylko.

Audi też się chciało pochwalić swoim „nowym” modelem. Jednak premiera A4 pod każdym względem wygląda miernie w porównaniu do tego co zaprezentowali Włosi. Jest niczym Pan grający na harmoszce, zbierający na wuszta, pod Filharmonią gdzie grają „Cztery pory roku” Vivaldiego i dzieją się rzeczy piękne.

Przecież to nawet nie jest lifting. Już o tym pisałem że DNA marki jest ważne. Każdy powinien mieć coś charakterystycznego. No ale ja was proszę. Najwyraźniej projektant przeciągnął trochę celebrację Oktoberfestu i kiedy ocknął się już ze świadomością swojego jestestwa, gigantycznym kacem i zleceniem od Audi, przeraził się bo czasu zostało już bardzo niewiele. Więc z bólem wątroby i drżącymi dłońmi poprawił poprzedni projekt, dodając nowym liniom trochę ostrzejszy wyraz i oddał „nowy” model, jako kolejne genialnego dziecko sztuki Bauhaus’u.

a41a42

Fuszera i bumelanctwo. Inaczej tego nazwać się nie da! Sami szukajcie który jest z tego roku.

order "Ciulstwo"


 

 

Na koniec została Chińska podróbka A4, czyli nowy Superb. Dokładnie tak widzę to co nam chcą zaoferować południowi sąsiedzi. Wiem że może się podobać. Nawet wielu znajomych właśnie taką opinię wyraża. Jednak dla mnie fajny Superb w kombi skończył się na drugim współczesnym modelu. Ostre zacięcia z przodu. Konkretne, równie ostre lampy z tyłu. Całość mimo dużej długości wygląda zgrabnie.

Dla mnie bomba. Elegancko ale bez nudy poprzednika.

Dla mnie bomba. Elegancko ale bez nudy poprzednika.

Tymczasem nowe wydanie nie ma nic charakterystycznego, nic czy można by ją opisać, żeby nie było skojarzone na przykład ze wspomnianą A4. Są ostrze kształty, są nowoczesne linie. Lecz dalej przypomina to dużą kluchę wzorowaną na produkcie Niemieckim.

audi superb
Lubię Audi, ale mnie nie stać. Może nikt nie zauważy.

Dodatkowo żeby nie podgryzać rynku pierwowzorom, wyeliminowano spod maski wszystko co ma więcej niż 4 gary. Aż się zdziwiłem że stawki nie otwiera 120 konne 1,2 TSI!

Może Ci się spodoba:

2 komentarze

  1. Yossarian napisał(a):

    Z Superbów to mi się pierwsza generacja podobała najbardziej (pierwsza z obecnych czasów, a nie przedwojennych oczywiście): Wielka, tania Skoda, o prostej, spójnej stylistyce, która niczego nie udawała. A teraz nawet w taniej marce musii być agresja, prestiż itd.

  2. Dominik napisał(a):

    Daje + za wykres zajebistości:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *